Producenci
Rowerowy Zawrót Głowy – finałowa wyprawa po Krainie Kanału Elbląskiego
Rowerowy Zawrót Głowy – finałowa wyprawa po Krainie Kanału Elbląskiego

Rowerowy Zawrót Głowy – finałowa przygoda po Krainie Kanału Elbląskiego

Są takie dni, które idealnie podsumowują całe miesiące wspólnych działań. 4 października 2025 roku właśnie taki dzień zamknął cykl szkoleń terenowych Rowerowy Zawrót Głowy w Krainie Kanału Elbląskiego – projektu dofinansowanego ze środków Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Finał, jak przystało na prawdziwą rowerową przygodę, połączył wiedzę, ruch i odkrywanie miejsc, obok których często przejeżdża się zbyt szybko.

Od teorii do drogi

Spotkanie rozpoczęło się w Centrum Rozwoju Lokalnego w Pasłęku. Część teoretyczna była idealnym wprowadzeniem do wyprawy – uczestnicy przypomnieli sobie przebieg tras rowerowych Krainy Kanału Elbląskiego oraz poznali (lub odświeżyli) ciekawostki związane z przyrodą, historią i kulturą regionu.

A potem… czas było wsiąść na rowery i ruszyć w teren.

Trasa pełna historii i natury

Finałowy rajd poprowadził przez malowniczą i zróżnicowaną trasę:
Pasłęk – Krosno – Krośnienko – Lisów – Węzina – Jezioro Druzno – Nowy Dwór – Drużno – Lisów – Pasłęk.

To właśnie na takich trasach najlepiej widać, jak wiele do zaoferowania ma Kraina Kanału Elbląskiego – nie tylko znane atrakcje, ale też miejsca mniej oczywiste, często pomijane w klasycznych przewodnikach.

Po drodze nie zabrakło przystanków, które pozwalały zwolnić tempo i spojrzeć na region z innej perspektywy. Uczestnicy odwiedzili m.in.:

  • pomnik grunwaldzki w Pasłęku,

  • kościół dwóch wyznań,

  • teren dawnego obozu jenieckiego w Krośnie,

  • elektrownię wodną,

  • stację pomp nr 71 nad Jeziorem Druzno.

Szczególnie to ostatnie miejsce zapadło w pamięć – otoczone naturą, w samym sercu rezerwatu. Chwila postoju nad Jeziorem Druzno pozwoliła wsłuchać się w odgłosy ptaków i poczuć wyjątkowy, niemal dziki klimat tego obszaru.

Wiatr, kilometry i satysfakcja

Choć pogoda postawiła przed rowerzystami wyzwanie – wiatr momentami dawał się we znaki – nastroje dopisywały do samego końca. Nic dziwnego: była to najdłuższa trasa całego cyklu, a jej pokonanie przyniosło sporą dawkę satysfakcji.

Finałowy rajd okazał się idealnym zwieńczeniem projektu: pełnym ruchu, rozmów, pięknych widoków i pozytywnej energii.

 

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólne odkrywanie mniej znanych zakątków Krainy Kanału Elbląskiego oraz przewodnikom prowadzącym – za pasję i zaangażowanie, dzięki którym historia i przyroda regionu ożywały na trasie.

Jedno jest pewne: Kraina Kanału Elbląskiego najlepiej smakuje z perspektywy roweru.

     

PJ

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl